Azot – po co potrzebny oziminom?

Azot jest podstawowym składnikiem plonotwórczym. W tym zdaniu kryje się cała rola tego makroskładnika pokarmowego. W poniższym wpisie dowiecie się w jakich procesach uczestniczy, czego jest budulcem oraz jakie ma to przełożenie na efekt końcowy, czyli wielkość plonu. Dodatkowo dowiecie się także, jaką ilość azotu w poszczególnych terminach agrotechnicznych należy dostarczyć roślinom, aby zaspokoić ich potrzeby pokarmowe

Azot jest składnikiem niezbędnym do życia roślin. Wystarczy podkreślić, że jest składnikiem cząsteczki chlorofilu, pełni rolę w syntezie kwasu nukleinowego, podziale komórek czy wzroście wydłużeniowym. Jest pierwiastkiem niezbędnym do syntezy aminokwasów i powstawania białek. Jego praktyczne znaczenie na polu zauważamy szczególnie na tzw. „omijakach”, czyli miejscach na polu, do których nie doleciała granula nawozu z rozsiewacza. W tych miejscach rośliny są najczęściej słabsze, mniej rozwinięte o mniej intensywno-zielonej barwie. Czy w takim razie powinniśmy mieć wątpliwości dotyczące roli azotu w życiu roślin? Przewrotne pytanie zadane w tytule zmieńmy na:

W jakie formie, i kiedy należy podać azot roślinom ozimym, aby wykorzystać ich potencjał plonowania?

W JAKIEJ FORMIE ZASTOSOWAĆ AZOT W OZIMINACH?

Azot w zdecydowanej większości nawozów dostępnych na rynku może występować w trzech formach:

  1. Azotanowa NO3, zwana saletrzaną, jest słabo wiązana przez kompleks sorpcyjny, dlatego szybko dostępna dla roślin. Stymuluje rośliny do regeneracji i intensywnego wzrostu, dlatego nawozy stosowane w czasie pierwszej aplikacji wiosennej powinny zawierać częściowo tę formę.
  2. Amonowa NH4+ – dodatni kation, który w przeciwieństwie do formy azotanowej jest mocniej wiązany przez kompleks sorpcyjny, dzięki czemu dłużej dostępny dla roślin. Forma amonowa (jak również amidowa) jest źródłem N dla roślin, nie wpływa natomiast na hormony, takie jak cytokininy czy auksyny. W miarę upływu czasu forma amonowa ulega procesom chemicznym, przechodząc w formę azotanową.
  3. Amidowa – zawarta np. w moczniku, jest najwolniej działającą formą azotu. Żeby została pobrana przez rośliny, musi przejść w formę amonową, a później w formę azotanową. W warunkach wysokiej wilgotności gleby oraz temperatury przekraczającej 8oC wymienione procesy mogą trwać około 3-4 tygodni. W praktyce popularne staje się stosowanie mocznika w fazie rozety – jako drugą dawkę azotu dostępną w fazie wykształconego pąka.

Dobór formy azotu zależy od terminu i analizy plantacji, co jest kluczowe w przypadku pierwszej dawki azotu. Słabe plantacje, na których rośliny wykształciły niewielkie rozkrzewienia (dla zbóż) lub rozety (dla rzepaku), powinny być zasilone nawozem zawierającym część azotu w formie azotanowej (szybko dostępnej), np. w nawozie YaraBela SULFAN. Tylko zastosowanie formy azotanowej umożliwia roślinie szybką regenerację uszkodzeń po zimie.

 Tabela 1. Terminy stosowania nawozów azotowych w zależności od gatunku rośliny (zalecenia IUNG)

GATUNEK ROŚLINY I DAWKA II DAWKA III DAWKA
zboża ozime przed ruszeniem wegetacji wiosną faza strzelania w źdźbło początek kłoszenia
rzepak ozimy przed ruszeniem wegetacji wiosną faza rozety początek pąkowania
fot. P.Poletajew
Oziminy w woj. lubuskim (fot. P.Poletajew)

AZOT NA ZBOŻA

Pierwsza dawka azotu po wznowieniu wegetacji, druga w fazie strzelania w źdźbło, trzecia w fazie liścia flagowego – tak w skrócie przedstawia się harmonogram zastosowania nawozów azotowych w uprawie pszenicy ozimej. W praktyce natomiast na powyższe terminy wpływ ma wiele czynników, od których zależy efektywność wykorzystania głównego składnika plonotwórczego, jakim jest azot.

Celem stosowanie dzielonych dawek jest zapewnienie odpowiedniej ilości składnika pokarmowego w każdej fazie rozwojowej. Dzięki takiej strategii prawidłowo kształtuje się struktura plonu, składająca się z poniższych elementów: liczba źdźbeł kłosonośnych – a w konsekwencji liczba kłosów na 1 m2, liczba ziaren w kłosie, masa tysiąca ziaren. Oczywiście ma to również wpływ na jakość zbieranego ziarna, tj. zawartość białka, ilość glutenu, wskaźnik sedymentacji.

  Tabela 2. Funkcje plonotwórcze azotu w głównych fazach rozwoju pszenicy ozimej (na podstawie W.Grzebisz „Technologie nawożenia roślin uprawnych – fizjologia plonowania, PWRiL 2012)

Faza rozwoju/stadium BBCH plonotwórcze funkcje azotu
1. Krzewienie 21-29 – formowanie zawiązków kłosków w pędach
2. Koniec krzewienia/początek strzelania w źdźbło 29/30 – zmniejszenie tempa redukcji pędów;
– zmniejszenie tempa redukcji zawiązków kłosków
3. Pełnia strzelania w źdźbło 32-37 – zmniejszenie tempa redukcji kłosków w kłosie
4. Stadium języczka liściowego/otwarcia pochwy liściowej 39/49 – regulacja liczby kłosów w łanie
– regulacja liczby płodnych kwiatków w kłosku
5. Kłoszenie 50-59 – regulacja potencjalnej liczby płodnych kwiatków
– ustalona liczba kłosów
6. Kwitnienie i wzrost ziarniaka 60-79 – ustalona liczna ziarniaków w kłosie
– ustalona liczba komórek bielma
– utalona liczba komórek warstwy aleuronowej
7. Dojrzewanie 80-89 – akumulacja białka w ziarnie


1 dawka – tzw. „dawka startowa”, odgrywa kluczową rolę w dalszym rozwoju i prowadzeniu łanu, ponieważ zasila rośliny w azot, a odpowiednia jej forma może stymulować zagęszczenie łanu. Celem pierwszej dawki jest uzupełnienie zasobności gleby oraz określenie prawidłowej liczby źdźbeł kłosonośnych na 1 m2, która powinna osiągać maksymalnie 700 szt. Mając na uwadze strukturę gleby, jesienny rozwój roślin (w tym wielkość systemu korzeniowego pszenicy) oraz jej rozkrzewienie, w pierwszej aplikacji powinniście zastosować od 60 do 80 kg N/ha. Od fazy krzewienia (do fazy strzelania w źdźbło) dostępność azotu w formie NO3stymuluje pszenicę do tworzenia większej liczby pędów bocznych, dlatego w przypadku dobrze rozwiniętej plantacji zalecamy stosowanie niższych dawek azotu. Pamiętajcie, że na efektywność pobrania i wykorzystania zastosowanego N istotny wpływ ma obecność siarki. Dlatego ważne jest, aby równolegle do prowadzanego nawozu azotowego dostarczyć w pierwszej dawce odpowiednie ilości siarki.

Tegorocznej wiosny szczególnie ważne jest zastosowanie wyższej dawki azotu na start, aby dokrzewić te plantacje, które nie były w stanie odpowiednio rozwinąć się jesienią.

2 dawka – należy ją wysiać od fazy końca krzewienia do fazy drugiego kolanka. W przypadku zbóż o mniejszym zapotrzebowaniu na azot druga aplikacja oznacza zakończenie nawożenia – zabezpieczając tym samym odpowiednią ilość składnika dla roślin. W przypadku pszenicy konsumpcyjnej odpowiednia ilość azotu dostarczona w fazie BBCH 30-32 zwiększa liczbę ziaren w kłosie oraz wpływa na ostateczną liczbę pędów bocznych. W zależności od stanu plantacji wysokość nawożenia może wahać się w granicach od 40 do 70 kg N/ha. Ważnym elementem strategii nawożenia jest utrzymanie odpowiedniej liczby mocnych pędów, z których powstaną silne kłosy. Nie powinno się dopuścić do nadmiernego rozkrzewienia, co zwiększa konkurencje w łanie i pogarsza parametry jakościowe ziarna. Nadmiar dostępnego azotu w fazie strzelania w źdźbło może skutkować:

  • podtrzymaniem pędów bocznych, które w późniejszym okresie zostaną zredukowane,
  • większą podatnością łanu na wyleganie,
  • zwiększoną presją chorób grzybowych.

3 dawka – azotu przypada na fazę liścia flagowego, a jej wielkość waha się w granicach od 40 do 60 kg N/ha – w zależności od stanu odżywienia i kondycji roślin. W praktyce stosowany nawóz ma zapewnić odpowiedni poziom białka w ziarnie, jak również zwiększyć jego masę. W zależności od kondycji łanu stosowanie dawki „ na kłos” uzasadnione jest tylko w przypadku plantacji zdrowych, dobrze odżywionych, rokujących dobry plon. W innych sytuacjach zastosowany azot nie zostanie pobrany i efektywnie wykorzystany. Spóźniona i wysoka trzecia dawka N może również negatywnie przełożyć się na stan plantacji, na której kłosy dojrzewają i osiągają gotowość do zbioru, podczas gdy słoma pozostaje jeszcze zielona. Takie sytuacje mogą wynikać również z niekorzystnego przebiegu pogody, gdy po wysianiu azotu w fazie liścia flagowego następuje susza, w czasie której granula nie zostaje rozpuszczona w glebie, a w konsekwencji azot nie może być pobrany przez rośliny. Z tego powodu zaleca się wysiew ostatniej dawki z kilkudniowym wyprzedzeniem, pozwalającym na wydłużenie okresu pobierania. Również z tego względu w trzeciej dawce zalecane jest stosowanie nawozów które, zawierają część formy saletrzanej, szybko pobieranej przez rośliny, co gwarantuje dostępność azotu nawet przy niskim poziomie opadów atmosferycznych. Pamiętając, że celem nawożenia na kłos jest uzyskanie wysokich parametrów jakościowych ziarna, warto również w tym okresie stosować siarkę. W praktyce stosowane są nawozy, które oprócz azotu zawierają łatwo dostępną siarkę, np. w nawozie – YaraBela Sulfan (24% N – 50% N- NO3 oraz 50% N- NH4+ + 6% S).

Rzepak ozimy po zimie (fot. P.Talbierz)
Rzepak ozimy po zimie wymagający uzupełnienia składników pokarmowych (fot. P.Talbierz)

AZOT W RZEPAKU

Rzepak ozimy w zdecydowanej większości przypadków nawozi się w dwóch dawkach w krótkich odstępach czasu.  W zależności od sytuacji na polu pierwsza powinna być zastosowana na początku wznowienia wegetacji. Druga dawka nie powinna być odłożona w czasie, dlatego stosuje się ją do 4 tygodni po pierwszej aplikacji. Istotne jest, aby drugie zasilenie nastąpiło do 4-5 tygodni przed kwitnieniem, kiedy około ¾ zastosowanego azotu powinno być zakumulowane w roślinie.W okresie wiosennym na wykorzystanie i przetworzenie azotu w plon główny mają wpływ również niezbędne mikroelementy. W pierwszej kolejności rzepak powinien być wspomagany dolistnie nawozami zawierającymi bor i mangan. W fazie odbudowanej rozety warto uzupełnić nawożenie o pozostałe składniki, takie jak molibden, miedź i cynk.

  Tabela 3. Ilość azotu pobrana przez rzepaki na jesień – w zależności od obsady i fazy rozwojowej.

obsada 6 liści 8 liści 12 liści
20-30 
roślin/m2
15 kg/ha 40 kg/ha 80 kg/ha
40-50 
roślin/m2
35 kg/ha 50 kg/ha 110 kg/ha
60-70
roślin/m2
(w tym samosiewy)
45 kg/ha 75 kg/ha 135 kg/ha 

Wiedząc, ile rośliny rzepaku mogły pobrać azotu na jesień, należy oszacować pierwszą, wiosenną dawkę startową. Stosunkowo najmniej azotu powinniście zastosować na plantacje bujnie rozwinięte jesienią, na których pierwsza dawka powinna stanowić ok. 30-40% całkowitego zapotrzebowania, i w zależności od typu gleby wynosić od 60 do 80 kg N/ha. Na plantacje słabo rozwinięte jesienią polecamy zastosować ok. 50% całkowitego zapotrzebowania na azot, czyli ok. 90-100 kg N/ha. Na rośliny normalnie rozwinięte, ilość zastosowanego azotu nie powinna przekraczać 60% zapotrzebowania na ten składnik, czyli w praktyce maksymalnie do 120 kg N/ha.

 

Michał Laszczyński, Paweł Talbierz